Już dawno miałam zrobić zdjęcia gotowego pokoju Iguszki. Starałam się, by odpowiadał zasadom Montessori, a przy tym był zrobiony jasno, prosto i w miarę budżetowo, z tego co mieliśmy już na stanie. Biurko to blat, który wymontowaliśmy z naszego poprzedniego mieszkania przy okazji pierwszego remontu. Był biały i nieco podniszczony, więc okleiliśmy go super tanią okleiną meblową z Castoramy i teraz wygląda jakby był z jasnego dębu. Dodaliśmy dwie nóżki i kątowniki do ściany, voila niskie biurko dla dziecka gotowe :) Łóżko domek zamówiliśmy z olx, szafki są z IKEA (zostały po dawnej właścicielce naszego mieszkania), dywanik dostaliśmy od dziadków, piękna miarka wzrostu w kształcie deski surfingowej jest z Letters of Mine. Zasłony uszyłam sama z meteriału na metry z IKEA. W pokoiku nowe są tak naprawdę tylko łóżeczko i duża szafa Pax, reszta to kombinacja i tak najbardziej lubię organizować własne wnętrza ;)
Jak podnieść obrót nieruchomościami do rangi sztuki? Fantastic Frank - LINK to mistrz w tej dziedzinie. Nie sprzedaje mieszkań, a marzenia. Agencja FF mieści się w Sztokholmie i Berlinie, wynajdują tam ciekawe nieruchomości i robią z nich prawdziwe perełki we współpracy z projektantami, stylistami wnętrz i fotografami. Każde wnętrze jest jedyne w swoim rodzaju i mimo minimalizmu wystroju, budzi wrażenie domowości. Razem z nieruchomością sprzedają kuszącą wizję fajnego stylu życia. Jak bardzo różni się to do naszych rodzimych ogłoszeń o sprzedaży lub wynajmie mieszkań. Zobaczcie koniecznie jakie piękne tworzą przestrzenie. Blog - LINK , Facebook - LINK , Pinterest - LINK
zdjęcia via Fantastic Frank
Przeglądając internet w poszukiwaniu inspiracji do pokojów dziecięcych natknęłam się na bloga Emily Henderson i na zdjęcia leśnego wnętrza stworzonego dla jej malutkiej córeczki. Jestem zupełnie oczarowana tą tapetą i przepięknym rattanowym łóżkiem dziennym. Spójrzcie na ten dywan -jest jak chmura! Polecam Wam przeczytanie całego posta o tworzeniu tego wnętrza. Link do bloga Emily Henderson - TUTAJ. Projektantka opisała w nim skąd wzięła wszystkie elementy wystroju.
Bardzo podoba mi się delikatne zestawienie jasnych kolorów i akcent w postaci ciemnego bujanego fotela. Deski na suficie ocieplają klimat pokoju. Całość jest pięknie zestawiona. Ze wszystkiego najbardziej podoba mi się tapeta. Można zakupić ją TU. Można powiedzieć, że ,,robi" wnętrze. Ten bobasowy pokój jest elegancki, ciepły i właściwie unisex. Jest w dostosowany do wygody i dziecka, i rodziców. Piękny!























